Kiedy teściowa chce rządzić świętami: Dlaczego powiedziałam „nie” smażonemu karpiowi?
Mam na imię Ewa i tegoroczne Boże Narodzenie zamieniło się w rodzinne pole bitwy, kiedy odmówiłam prośbie mojej teściowej, Haliny. Rok temu już raz nie poradziłam sobie z przygotowaniem karpia, a w tym roku nie chciałam znów się upokarzać. Moja decyzja wywołała lawinę, która zmusiła nas wszystkich do zmierzenia się z niewypowiedzianymi napięciami.