Mieliśmy wrócić ze szpitala z jednym łóżeczkiem. Wróciliśmy z myślą, że mamy trzy córki i kompletnie nie mamy jak żyć
Kiedy lekarz powiedział, że to nie jedno dziecko, tylko trojaczki, poczułam jednocześnie szczęście i czysty strach. A potem zaczęła się walka o pieniądze, miejsce w mieszkaniu i o nasze małżeństwo 😢👶👶👶
Jeśli chcesz wiedzieć, jak blisko byliśmy rozpadu i co sprawiło, że jednak się nie poddaliśmy, zajrzyj niżej 💔✨