Pod jednym dachem, bez wolności: Mój dramatyczny bunt przeciwko kontroli męża
Nazywam się Marta. Przez lata oddawałam całą wypłatę mężowi, wierząc, że tak trzeba. Dziś wiem, jak łatwo można zatracić siebie w cieniu cudzych oczekiwań i strachu.
Nazywam się Marta. Przez lata oddawałam całą wypłatę mężowi, wierząc, że tak trzeba. Dziś wiem, jak łatwo można zatracić siebie w cieniu cudzych oczekiwań i strachu.