„Przestałam być na każde zawołanie mojej matki: Teraz żyję własnym życiem”
Byłam kochana, bo pomagałam wszystkim, nigdy się nie sprzeczałam i zawsze się zgadzałam. Te cechy i nawyki, zakorzenione od dzieciństwa, towarzyszyły mi w dorosłości. Ale kiedy zdecydowałam się postawić granice, wszystko się zmieniło.