Z bezdomności do liderki: Moja walka o dom, godność i lepsze jutro dla innych
Jeszcze kilka lat temu spałam na ławce w parku, a dziś prowadzę stowarzyszenie pomagające osobom w kryzysie bezdomności. Opowiadam Wam moją historię, pełną bólu, upokorzenia, ale też nadziei i walki o siebie. Chcę, byście poczuli, jak to jest stracić wszystko i odzyskać sens życia dzięki ludziom i własnej sile.