Między młotem a kowadłem: Jak próbowałam zbliżyć się do synowej i co z tego wynikło
Na rodzinnym spotkaniu w naszej starej, drewnianej chacie próbowałam nawiązać bliższą relację z moją synową, Mileną. Zamiast ciepła i zrozumienia natrafiłam na mur obojętności, co sprawiło, że zaczęłam wątpić w swoje intencje i sposób bycia. Teraz zastanawiam się, gdzie popełniłam błąd i czy jeszcze mogę naprawić naszą relację.