Kiedy zadzwoniła po latach, zrozumiałam, że spokój też można stracić drugi raz
Odebrałam telefon od kobiety, która kiedyś rozwaliła mi życie, i poczułam, jak wszystko wraca 😶🌫️📞. Przez lata składałam siebie po cichu, między pracą, ratami i wizytami u mamy, aż nauczyłam się wreszcie normalnie oddychać. A potem ona poprosiła mnie o pomoc, jakby przeszłość dało się tak po prostu odłożyć do szuflady. Do dziś nie wiem, czy bardziej uratowałam siebie, czy znowu zdradziłam własne granice 💔