Burze nad ulicą Klonową: Jak wiara pomogła mi uratować nasz dom
W środku gwałtownej kłótni z teściową, walcząc o spokój w nowym mieszkaniu, zaczęłam wątpić we wszystko, co do tej pory było dla mnie oczywiste. Bezsenne noce, pełne napięcia obiady rodzinne i modlitwy rozbijane o ściany niewiary wystawiły moją wiarę na próbę. To opowieść, jak dzięki niej i sile rodziny nie straciliśmy naszego miejsca na ziemi.