Brat chciał, żebyśmy sprzedali dom na jego wesele — i w jednej chwili pękło wszystko
Wszystko rozsypało się w dniu, gdy mój brat Stefan zażądał, żeby rodzice sprzedali dom, żeby sfinansować jego wesele. Patrzę, jak mama i tata gasną z bezsilności, a ja stoję między lojalnością wobec brata a obowiązkiem ochrony rodziny. Nie wiem, czy da się jeszcze wrócić do tego, kim byliśmy, zanim pieniądze weszły nam do serc jak nóż.