„Nie mam łóżeczka, nie mam przewijaka, nie mam nawet ubranek: powrót do domu w chaosie”
Moja historia zaczyna się w momencie powrotu ze szpitala z noworodkiem do mieszkania, które nie było gotowe na jego przyjęcie. Zmagam się z rozczarowaniem wobec męża, samotnością i poczuciem bezradności, próbując odnaleźć się w nowej roli matki. To opowieść o rodzinnych konfliktach, codziennych trudnościach i poszukiwaniu wsparcia tam, gdzie się go najmniej spodziewałam.