Goście cieszą dwa razy: jak mój brat zamienił weekend w test wytrzymałości
Ten weekend miał być zwykłym spotkaniem rodzinnym, ale stał się emocjonalnym polem bitwy. Mój brat, niezmiennie burzliwy i nieprzewidywalny, wywrócił nasze życie do góry nogami, zmuszając mnie do konfrontacji z własnymi granicami i lojalnością wobec rodziny. Zastanawiam się, czy prawdziwa bliskość to tylko cierpliwość i obowiązek, czy może coś więcej.