Gdy wszystko zniknęło — opowieść Jakuba o stracie, rodzinie i ciszy
Siedząc boso na taborecie, patrzyłem, jak zamykają się przede mną drzwi mojego świata. Moja żona, Marta, odeszła bez słowa, zostawiając mnie z pustką, której nie potrafiłem nazwać. W tej historii opowiadam o bólu rozstania, rodzinnych konfliktach i próbie odnalezienia siebie w ciszy, która została po wszystkim.