„Tato, oddaj mieszkanie – swoje już przeżyłeś”. Po tych słowach córki świat mi się zawalił
Jestem Zbigniew, mam 71 lat i właśnie usłyszałem od własnej córki, że powinienem oddać jej mieszkanie, bo „swoje już przeżyłem”. Ta rozmowa rozdarła mnie na pół – nie chodziło już tylko o cztery ściany, ale o całe moje życie, wspomnienia i godność. W tej historii opowiem Wam o rodzinnych konfliktach, samotności i pytaniu, czy naprawdę na starość jesteśmy już tylko przeszkodą dla własnych dzieci.