Babka po stronie synowej: Jak teściowa uratowała mojego syna
Po rozwodzie z Pawłem zostałam sama z naszym synem, Antkiem. Mój były mąż zniknął z naszego życia, ale jego matka, pani Zofia, stała się moją największą podporą. Przez łzy, konflikty rodzinne i walkę o dobro dziecka, razem z teściową walczyłyśmy o przyszłość Antka, a jej odwaga nauczyła mnie walczyć o to, co się mojemu synowi należy.