„Nie jesteś od tego, żeby mieć potrzeby” — a ja w końcu przestałam znikać
Długo żyłam tak, jakby moje „ja” było dodatkiem do cudzych spraw… aż pewnego dnia pękłam. 💔 Czy da się wreszcie postawić granice, kiedy wszyscy wokół są przyzwyczajeni, że zawsze ratujesz? A jeśli ratując siebie, kogoś skrzywdzisz? 😶🌫️
Nie zdradzę, co się stało dalej, ale jedno wiem: po tej rozmowie nic nie było już takie samo…
Czy Ty też kiedyś czułaś/czułeś, że znikasz w cudzych potrzebach? 🧩
#granice #rodzina #poczuciewiny #autonomia #życiewPolsce #relacje