Złamana szklarnia i kobieca przebiegłość: Jak intryga prawie zniszczyła dwa domy
Moja historia zaczyna się od trzasku szkła i krzyku w środku nocy, a kończy pytaniem, czy szczęście można zbudować na cudzym nieszczęściu. Przez intrygi, podejrzenia i rodzinne konflikty musiałam wybierać między zaufaniem a nieufnością, miłością a dumą. To opowieść o tym, jak kobieca przebiegłość i męska słabość prawie zrujnowały wszystko, co budowałam.