Udawałam martwą, żeby przeżyć — moja historia przemocy domowej i ucieczki

Udawałam martwą, żeby przeżyć — moja historia przemocy domowej i ucieczki

Leżałam na zimnych kaflach w kuchni i nie oddychałam, bo wiedziałam, że jeśli drgnę, on dokończy. Tego wieczoru zrozumiałam, że w moim domu nie chodzi już o krzyki ani wstyd — tylko o życie albo śmierć. Opowiadam, jak uciekłam z przemocy, jak przełknęłam plotki i „dla dobra rodziny”, i jak nauczyłam się być wolna, kiedy wszyscy chcieli, żebym wróciła.

Nigdy nie sądziłam, że będę musiała udawać martwą, by przeżyć – Moja walka z przemocą domową w polskiej rodzinie

Nigdy nie sądziłam, że będę musiała udawać martwą, by przeżyć – Moja walka z przemocą domową w polskiej rodzinie

Mam na imię Anna Nowak, mam pięćdziesiąt osiem lat i nigdy nie przypuszczałam, że moje życie będzie zależeć od tego, czy przekonująco zagram martwą. Leżałam na zimnej podłodze w kuchni, czując krew na ustach, gdy mój mąż, Marek, był przekonany, że mnie zabił. To opowieść o tym, jak uciekłam przed przemocą domową i jak odnalazłam siebie na nowo w małym polskim miasteczku.

Mam dość bycia idealną dla wszystkich – historia Magdy z Poznania

Mam dość bycia idealną dla wszystkich – historia Magdy z Poznania

Od zawsze byłam tą, która wszystko ogarnia, nigdy nie zawodzi, zawsze się uśmiecha. Ale pewnego dnia, w środku rodzinnej awantury, poczułam, że już nie dam rady dłużej udawać. Moja opowieść to krzyk o prawo do własnego życia i pytanie: czy naprawdę musimy być idealni dla innych, by zasłużyć na miłość?