Zagubiona młodość: List z czterdziestki, której nikt nie ostrzegł

Zagubiona młodość: List z czterdziestki, której nikt nie ostrzegł

Mam czterdzieści lat, nie mam rodziny ani dzieci, a moje serce jest w kawałkach. Piszę ten list, by wyrzucić z siebie ból i ostrzec inne kobiety przed błędami, które popełniłam, wierząc żonatym mężczyznom i odkładając własne szczęście na później. Moja historia to opowieść o złudzeniach, samotności i nadziei, która umiera ostatnia.