Wesele, na które nie zostałam zaproszona: Historia matki z polskiej wsi
Jestem Zofia, matka z małej wsi na Podlasiu. Wychowałam córkę, Martę, z całym sercem i poświęceniem, a kiedy osiągnęła sukces w mieście, zaczęła się wstydzić naszych korzeni. Największym ciosem było to, że nie zaprosiła mnie na swoje wesele – i właśnie o tej bólu chcę opowiedzieć.