Zagubiona w cieniu: Historia Marii z podwarszawskiej wsi
Od zawsze czułam się niewidzialna w swoim domu, jak cień przemykający między kuchnią a pokojem. Mój mąż Andrzej traktował mnie jak powietrze, a ja coraz bardziej zamykałam się w sobie, zmagając się z brakiem pewności siebie i nadwagą. Wszystko zmieniło się podczas jednej rodzinnej imprezy, kiedy wreszcie nie wytrzymałam i powiedziałam głośno to, co przez lata dusiłam w sobie.