Dziadek Iwo i ja: Kiedy pomoc staje się ratunkiem
Wszystko zaczęło się od telefonu mojej siostry, która poprosiła mnie o opiekę nad naszym dziadkiem Iwem. Początkowo byłam pełna oporu i złości, ale wspólne dni i praca w ogrodzie zbliżyły nas do siebie i pozwoliły odnaleźć sens w rodzinnych więziach. To opowieść o poświęceniu, rodzinie i niespodziewanym szczęściu, które pojawia się wtedy, gdy najmniej się tego spodziewasz.