Zerwałam relację z matką przez psa. I nie żałuję ani jednego dnia.
W jednej chwili moja mama przestała być moim wsparciem, bo uznała, że pies nie ma prawa być częścią naszej rodziny.Musiałam wybrać między świętym spokojem a bezpieczeństwem Burka i własnego dziecka.Wybrałam i zapłaciłam za to ciszą, która do dziś boli — ale też daje mi oddech.