Po rozwodzie zostałam z kredytem, dziećmi i ciszą: On wyjechał do nowego życia, a ja uczę się oddychać od nowa
Pewnego wieczoru mój mąż oznajmił, że odchodzi. Zostałam sama z dwójką dzieci, kredytem i pustką w mieszkaniu. Teraz uczę się żyć na nowo, choć każdego dnia pytam siebie, czy dam radę.