Kiedy przyjaźń płonie na grillu: Historia o straconym zaufaniu i granicach tolerancji
Wszystko zaczęło się od zwykłej, czerwcowej imprezy w ogrodzie, która miała być świętem przyjaźni. Jeden nieprzemyślany gest mojego najlepszego przyjaciela sprawił, że poczułem się zdradzony i upokorzony. Od tamtej pory nie potrafię już patrzeć na niego tak samo i wciąż zadaję sobie pytanie, czy można wybaczyć coś takiego.