Wybrałam siebie, a ty postawiłeś na cudze skarpety. Historia Kamili i Bartosza.
Już na weselu mojej przyjaciółki wiedziałam, że coś się zmienia. Bukiet wylądował w moich rękach, a Bartosz nawet nie spojrzał w moją stronę. To był początek końca, który musiałam przeżyć, by wreszcie wybrać siebie.