Matka wybrała jego. A ja miałam wtedy tylko dziesięć lat.
Jestem Zofia, mam 17 lat i pochodzę z Krakowa. Opowiadam o tym, jak moja mama postawiła obcego mężczyznę ponad własne dziecko i jak zapłaciłam za to samotnością, wstydem i strachem. Piszę, bo może ktoś w końcu usłyszy, jak brzmi zdrada, kiedy ma się na nią tylko dziecięcy głos.