Pod powierzchnią ciszy: Polska rodzina w cieniu dawnych ran
Nazywam się Elżbieta i opowiem Wam o pęknięciach w moim małżeństwie, które narastały powoli, aż stały się przepaścią. Gdy po latach wróciłam do pracy i zaczęłam domagać się głosu, drobne konflikty przerodziły się w burzę nieufności i starych żalów. Mój bunt o uznanie i wolność wystawił na próbę nie tylko moje małżeństwo, ale i całą rodzinę.